Kochanie
Chyba wiesz jak działa na mnie każdy twój dotyk
Jak przedziera się przez skórę docierając w każdy zakamarek
Jak kwas przenikający wszystko co stanie na jego drodze
Nawet najmniejszy bezlitośnie niszczy spokój tworząc chaos
Nie do opanowania
A kiedy Twój ciepły oddech obejmuję moją szyję
czuję że wszystko wewnątrz wariuje
Zupełnie się rozpadam
Znikam w kosmosie